Kasia Zielińska

Dlaczego uważam, że brak treningu siłowego po 40. roku życia to grzech ciężki?

Dlaczego uważam, że brak treningu siłowego po 40. roku życia to grzech ciężki?

Middle age Lithuanian woman isolated on white background holding a bowl of salad with happy expression

Nie dlatego, że chcę, żebyś miała jędrniejsze pośladki.
Chociaż to bardzo miły efekt uboczny.

Mówię o czymś znacznie ważniejszym.

Mówię o tym, czy za 20–30 lat sama wejdziesz po schodach.
Czy sama podniesiesz wnuka.
Czy sama wstaniesz z podłogi.
Czy złamanie biodra będzie dla Ciebie początkiem końca… czy tylko chwilowym problemem.

Bo prawda jest taka, że kobieta po 40. roku życia zaczyna walczyć już nie tylko o sylwetkę. Zaczyna walczyć o swoją przyszłą sprawność.

I właśnie dlatego uważam, że rezygnacja z treningu siłowego po czterdziestce to jeden z największych błędów zdrowotnych, jakie można popełnić.

Blog osobisty

Kasia Zielińska

Masz pytania?
Skontaktuj się ze mną!